Pisałam wcześniej, że zakupiłam trochę alpaki suri.
Jeszcze nie wszystko oczyszczone, bo czasu wciąż brak, mimo to już bliżej jak dalej.
Po wyczesaniu jest śliczna,bardzo śliska,lejąca.
Nie wiem tylko, czy poradzę sobie z przędzeniem tego fantastycznego runa, ale miło jest trzymać w łapkach coś tak fantastycznego.Będzie niezła szkoła.
Pozdrawiam serdecznie!
Jeszcze nie wszystko oczyszczone, bo czasu wciąż brak, mimo to już bliżej jak dalej.
Po wyczesaniu jest śliczna,bardzo śliska,lejąca.
Nie wiem tylko, czy poradzę sobie z przędzeniem tego fantastycznego runa, ale miło jest trzymać w łapkach coś tak fantastycznego.Będzie niezła szkoła.
Pozdrawiam serdecznie!
















